Strona główna » Teksty » Kim jest Panczenlama

Kim jest Panczenlama

9th_Panchen_Lama IX Panczenlama

W tradycji buddyzmu tybetańskiego wierzy się, że w kilka lat po śmierci wybranych przywódców religijnych, można zidentyfikować ich reinkarnacje – są to małe dzieci. Dzieci te, nazywane tulku, przystępują do 20-letniej, pełnej rygorów nauki, która ułatwia im duchowy rozwój oraz przekazuje bogatą wiedzę ich duchowej linii z pokolenia na pokolenie.

Dlatego historia Gedhuna Czokji Nimy zaczyna się na długo przed jego narodzinami. Jego historia ciągnie się przez pokolenia, aż do czasów, kiedy linia Panczenlamów została odnaleziona.

Tło historyczne

W XV w. I Dalajlama założył ważny klasztor Tashi Lhunpo w tybetańskim mieście Szigace, na zachód od stolicy, Lhasy. Dwieście lat później, kiedy V Dalajlama był małym chłopcem, jego duchowym wychowaniem na mnicha i uczonego zajmował się opat klasztoru Tashi Lhunpo (Lobsang Chokyi Gyaltsen). Historia podaje, że gdy opat umarł, Dalajlama (znany również jako „Wielki Piąty”) poświęcił klasztor jego niedawno zmarłemu nauczycielowi oświadczając, że będzie on odradzał się, a każdy następca będzie znany jako dzierżawca linii Panczenlamy (tybetański termin „Pan-czen” oznacza „wielki uczony”).

Następnym dowodem szacunku, okazanym przez Wielkiego Piątego, było przekazanie darów jego byłego nauczyciela klasztorowi Tashi Lhunpo oraz rozległych ziem otaczających klasztor. I Dalajlama założył klasztor w 1447 r., było to niezwykle wpływowe centrum duchowej nauki. Podążając za deklaracjami i propozycjami Dalajlamy, młody Panczenlama został odnaleziony jako małe dziecko i dorósł, aby spełnić swoją rolę. W ten sposób rozpoczęła się linia Panczenlamy w klasztorze Tashi Lhunpo.

Według tradycji, Dalajlama jest jednocześnie świecką głową państwa i duchowym przywódcą. Wierzy się, że jest emanacją Avalokiteśvary, Bodhissatvy Współczucia. Panczenlama, lub też „Wielki Uczony”, odgrywa przede wszystkim religijną rolę. Uważa się go za emanację Amitabhy, Buddy Nieograniczonego Światła.

W miarę upływu czasu, Panczenlama stał się jednym z głównych nauczycieli i przywódców w buddyzmie tybetańskim. W Tybecie uważa się, że jest drugi po Dalajlamie i tylko Dalajlama może mieć na niego wpływ.

Panczenlamę łączy z Dalajlamą bardzo specjalna i unikatowa relacja. Ten z nich, który jest starszy, traktowany jest przez Tybetańczyków jak „duchowy ojciec”, a młodszy jak „duchowy syn”. Tybetańczycy traktują też Dalajlamę jak duchowe „słońce”, wobec „księżyca”, którym jest Panczenlama. Starszy lama przekazuje nauki buddyjskie i inicjacje młodszemu. Przez pokolenia Panczenlama i Dalajlama utrzymali wyjątkową relację nauczyciel-uczeń, w której starszy jest mentorem dla młodszego. Starszy lama może również pomóc w odnalezieniu i zidentyfikowaniu reinkarnacji młodszego.

Kolejni władcy Chin i brytyjskich Indii dosyć często próbowali wykorzystać pozycję Panczenlamy, aby zdobyć polityczne wsparcie w Tybecie. Kiedy te starania nie powiodły się, cudzoziemcy (zwłaszcza władcy Chin) próbowali stworzyć podział pomiędzy instytucją Dalajlamy i Panczenlamy.

Kiedy w 1983 r. urodził się X Panczenlama Lobsang Trinlej Czokji Gjaltsen, Tybet był niepodległym krajem, a XIV Dalajlama małym chłopcem. Z powodu stale pogarszającej się sytuacji politycznej Tybetu po chińskiej inwazji w 1949 r., okupacji, która po niej nastąpiła i aneksji w 1959 r., dwaj tulku musieli szybko dorosnąć. W roku 1959 Dalajlama, którego życie było zagrożone, był zmuszony udać się na wygnanie wraz z 80 tysiącami Tybetańczyków. Panczenlama, młody 21-letni mężczyzna, pozostał w Tybecie i został wyznaczony przez Partię Komunistyczną na pełniącego obowiązki przewodniczącego Komitetu Przygotowawczego. Następne 30 lat spędził na podróżowaniu między Tybetem i Pekinem, i zbieraniu prawdziwych informacji o rzeczywistej sytuacji Tybetańczyków pod chińskimi rządami. Obserwacje Panczenlamy podczas jego podróży stworzyły podstawy do jego słynnej petycji 70 tysięcy znaków, która w końcu spowodowała jego skazanie i uwięzienie przez chiński rząd.

Śmierć X Panczenlamy w wieku 50 lat, drugiej najbardziej czczonej osoby w buddyzmie tybetańskim i najbardziej szanowanego lamy, pozostałego w Tybecie po chińskiej inwazji, była dla Tybetańczyków wielkim ciosem. I pomimo, że jego śmierć otacza tajemnica, nikt nie był w stanie zbadać, co wydarzyło się w tej okupowanej przez Chińczyków krainie.

Poszukiwania XI Panczenlamy

Historia X Panczenlamy nie kończy się jednak na jego śmierci, ponieważ reinkarnacja kontynuuje tę historię poprzez narodziny XI Panczenlamy. Według tradycji, J.Ś. Dalajlama rozpoznaje reinkarnację Panczenlamy i kieruje jego kształceniem aż do dorosłości. Będąc jednak na wygnaniu, J.Ś. Dalajlama nie uzyskał zgody od chińskiego rządu na skontaktowanie się z grupą poszukiwawczą. To opóźniło poszukiwanie, zazwyczaj dokonywane dwa lata po śmierci lamy.

W końcu grupa poszukiwawcza została utworzona, znalazł się w niej Czadrel Rinpocze, pełniący obowiązki opata klasztoru Tashi Lhunpo, jako zwierzchnik oficjalnej chińskiej grupy poszukiwawczej. W tradycji buddyzmu tybetańskiego, grupa identyfikująca Panczenlamę składa się wysokich lamów z klasztoru Tashi Lhunpo. Ich wskazówki pochodzą z wizji, które proroczo kierują poszukiwania prawdziwej inkarnacji. Podążając tymi mistycznymi znakami, lamowie sprawdzają najbardziej wiarygodnych kandydatów, prosząc ich o zidentyfikowanie przedmiotów należących do poprzedniego Panczenlamy. Później konsultują się z wyroczniami, wykonywane są wróżby, w celu ponownego potwierdzenia ostatecznego kandydata. J.Ś. Dalajlama zazwyczaj przewodzi tym ostatnim etapom.

Grupa poszukiwawcza opracowała listę licznych młodych chłopców, którzy mogli być potencjalnymi następcami X Panczenlamy. Poprzez ukryty kontakt, J.Ś. Dalajlama otrzymał informacje i zdjęcia tych chłopców. Dokonując wróżb, zidentyfikował i ogłosił Gedhuna Czokji Nimę inkarnacją X Panczenlamy 14 maja 1995 r.

17 maja 1995 r. 6-letni chłopiec i jego rodzice zniknęli z domu, rzekomo zabrani dla ochrony pod opiekę chińskiej policji. Uważając ogłoszenie nowej inkarnacji Panczenlamy za bezprawne, 29 listopada 1995 r. chińskie władze ciągnęły losy ze złotych urn, aby wybrać swego własnego Panczenlamę. Został nim 6-letni Gjaltsen Norbu, którego następnie intronizowano 8 grudnia 1995 r., wywołując masowe protesty w całym Tybecie.

Aby potwierdzić swój autorytet w wybieraniu Panczenlamy, komunistyczny rząd przytoczył zalecenie mandżurskich władz z 1792 r. dla rządu tybetańskiego. Mandżurowie (monarchia rządząca Chinami w latach 1644-1912 złożona z nie-chińskich etnicznie władców) zasugerowali, że wybór wysokich lamów powinien być dokonywany przez loterię, którą nazwano systemem Złotych Urn. Powinno być wybrane jedno imię, a potem wysłane do Centralnego Rządu Chińskiego, po ostateczną aprobatę.

Tybetańczycy twierdzili przez cały czas, że loteria powinna być używana, kiedy jest dwóch bardzo dobrych kandydatów – co czyni wybór bardzo trudnym – oraz że mają swój własny system losowania, który poprzedza zalecenie Mandżurów. Ale, co ważniejsze, Tybetańczycy podkreślali, że J.Ś. Dalajlama powinien odgrywać rolę w identyfikacji Panczenlamy.

Z powodu przetrzymywania XI Panczenlamy w areszcie o nieznanym położeniu, Tybetańczycy i zwolennicy wolności religijnej na całym świecie martwią się o jego fizyczny dobrobyt i duchowe wykształcenie. Tybetańska tradycja wymaga, aby Panczenlama otrzymał opiekę i nauki w klasztorze Tashi Lhunpo dla jego dobra i odpowiedniej religijnej edukacji. Pomimo ogólnoświatowych apeli, Gedhun Czokji Nima i jego rodzice pozostają w areszcie. Chiny odmawiają dostarczenia informacji o ich miejscu pobytu lub stanie i nie zezwalają żadnemu niezależnemu obserwatorowi na zobaczenie się z nimi.