Blitzkrieg – zagraj!

Nazwę Blietzkrieg powinniśmy kojarzyć z dwóch oczywistych powodów. Po pierwsze jest to nazwa klasyka, czyli gierki, którą każdy powinien zobaczyć. Pozatym (i nie wiem czy to nie stąd powinniśmy, szczególnie my pamiętać) właśnie Blietzkrieg, czyli Wojna błyskawiczna zostały wykorzystane przez hitlerowskie niemcy podczas drugiej wojny światowej. Polegała na natychmiastowym przejęciu najważniejszych punktów strategicznych w najeżdżanym …   Read More

52 0
52 0

Nazwę Blietzkrieg powinniśmy kojarzyć z dwóch oczywistych powodów. Po pierwsze jest to nazwa klasyka, czyli gierki, którą każdy powinien zobaczyć. Pozatym (i nie wiem czy to nie stąd powinniśmy, szczególnie my pamiętać) właśnie Blietzkrieg, czyli Wojna błyskawiczna zostały wykorzystane przez hitlerowskie niemcy podczas drugiej wojny światowej.
Polegała na natychmiastowym przejęciu najważniejszych punktów strategicznych w najeżdżanym kraju, aby zmusić ich do kapitulacji przed zorganizowaniem godziwej obrony. Chociaż w tym przypadku napadali na nas.. a to raczej nie było ciężkie zajęcie zniszczyć naszą wspaniałą armię. Jasne, mam do nich szacunek. Ale kraj był jeszcze zbytnio wyniszczony po pierwszej wojnie, aby wystawić jakieś sensowne ilości wojska przeciwko niemcom. A potrzebne by było naprawdę spore ilości, bo Hitler potajemnie zorganizował całkiem mocne siły. Ba, to i tak nic w porównaniu z tym co uzyskał przez kilka następnych lat.. Siła wzrosłą niemalże trzykrotnie, dzięki czemu Hitler mógł przeciwstawiać się wszystkim przeciwnikom jednocześnie.. Ameryce, Anglii oraz Rosji. Zawsze mnie zastanawiało.. po kiego grzyba Hitler się pchał do Rosji. Już  Napoleon się na tym przejechał.. chociaż niby zaopatrzenie i ogólnie czasy były dosyć mocno różne, to jednak mróz to mróz.. żołnierze byli dokładnie takimi samymi ludźmi co piechurzy Napoleona. Blitzkrieg w mojej opini to gra praktycznie stworzona po to, aby w spokoju usiąść w parę osób w pokoju, uruchomić LAN i mucić przez całą noc różnorakie misje, zmieniając składy, taktyki. Bardzo lubię tą grę, jednak szczerze powiem, że wiele traci ze swej atrakcyjności podczas gry z komputerem czy też ludźmi w internecie. Jednak nie ma to jak dobrze znani sobie koledzy, z którymi wiemy co robić, wiemy również co oni będą robili. Ponieważ zawsze nasze mini LAN party odbywa sięu mnie w pokoju, zawsze w tym samym składzie to już opracowałem sobie różne skróty i „tajne kody” i nawet podczas gry w tym samym pokoju może się okazać, że porozumiewam się z przyjacielem na głos, a przeciwnicy nie mają pojęcia co włąśnie mamy zamiar zrobić. Określenie „ptaszek1” na przykład określa plan – ja wysyłam bombowce nurkujące, ty myśliwce, obaj wysyłamy również atak czołgowo-pieszy na linie przeciwnika. „Ptaszek 2” – to samo, ale bez ataku siłami naziemnymi. „Ty Ptaszek3” – zrzut spadochroniarzy za linię wroga przez przyjaciela, ja wysyłam myśliwce lub „Ja ptaszek 3” – ja wysyłam spadochroniarzy, przyjaciel myśliwce.
Niby nic, ale jak bardzo pomaga w realizowaniu celów misji. Jednak pomimo tego również granie w Blitzkriega samemu daje mi wiele satysfakcji, szczególnie, jeżeli w internecie znajdę grę z ludźmi, którzy naprawdę wiedzą, co robią. Wtedy nie mają miejsca sytuacje, że po dziesięciu minutach gry można ją opuścić, gdyż jeden z naszych nie umie grać lub gra za słabo i po prostu został zmieciony z powierzchni ziemi zanim my zauważyliśmy problem. Bo dać znać na minimapce i napisać HELP to faktycznie duży problem.. ehh, nie cierpię takich ludzi. Kiedyś wygraliśmy taki mecz, jednak wtedy miałem swojego kolegę na laptopie obok mnie i jakoś daliśmy radę, jednak wtedy nas nie otoczyli. Sam nie wiem jak to zrobiliśmy, ale pęczniałem z dumy po tym zwycięstwie :). Wiele osób gra w Blitzkriega, to nie ulega najmniejszej wątpliwości, gdyż gra jest po prostu super. Jednak czasem, czególnie podczas gry przez internet na GameSpy mogę zauważyć pewne rzeczy, które nie powinny mieć miejsca. Mówię oczywiście w tym momencie o sposobie gry niektórych osobników, a raczej braku wyrafinowanych sposobów. Bo to nie jest problem zaznaczyć wszysściuteńkie jednostki jakie posiadami i zaatakować przeciwnika. Jednak pomijam tutaj fakt, że taki manewr może być naprawdę skuteczny, ale jedynie podczas raszowania, czyli próby przejęcia pozycji wroga zanim od zdąży się okopać. Bo frontalny atak przeciwko okopanemu wrogowi zazwyczaj kończy się tragicznie i mamy przegraną rozgrywkę. Jednak jest wiele sposobów na pokonanie przeciwnika bardziej sprytnie. Potrzeba jedynie znac możliwości spadochroniarzy. Paratroopersi są niesamowicie dobrą jednostką, jeżeli chodzi o wspieranie takiego ataku.
Możemy bardzo skutecznie wspomóc nasze wojska, dywersując przeciwnika za linią frontu. Nie ma czegoś takiego, czego spadochroniarze nie mogliby zrobić. Z łatwością będą w stanie podejść do okopanych czołgów od tyłu i zniszczyć je, umożliwiając siłom głownym na atak. Im więcej samolotów zrzutowych mamy w danej misji tym lepiej, gdyż jak wiadomo piechota nie jest zbyt żywotna, więc lepiej jej mieć jak najwięcej. No, i oczywiście trzeba uważać, aby przeciwnik nie skontrował naszej akcji, gdyż wtedy może się okazać, że wysłaliśmy spadochroniarzy na pewną śmierć. Dobrze jest podesłać wcześniej ciężarówkę, która mogłaby uzupełniać wojsko, jednak musi przejść za linię frontu, co czasami może być naprawdę trudnym zadaniem. No ale cóż, Blitzkrieg nie jest grą łatwą i wcale taką nie miała być, nieprawdaż? To gra dla ludzi inteligentych, podchodzących do problemów z matematycznego, taktycznego i strategicznego punktu widzenia.

In this article